S&P 500 ^GSPC 5,010.6 +0.87%
Nvidia NVDA $795.18 +4.35%
Tesla TSLA $142.05 -3.40%
Amazon AMZN $177.23 +1.49%
Alphabet GOOG $157.95 +1.43%
Apple AAPL $165.84 +0.51%
Microsoft MSFT $400.96 +0.46%
Meta META $481.73 +0.14%

Jeśli jest coś pomiędzy, że coś idzie w górę, a coś w dół, to jesteśmy czymś pomiędzy, ale tak jest zawsze :D

Tak, ale wszyscy mamy swoje zdanie, prawda? .D

Przyznam, że naprawdę nie wiem :D Wcześniej miałem przeczucie, że spadnie, ale teraz naprawdę nie wiem, bo gospodarka się rozwija, więc nie wiem, dlaczego miałaby tak bardzo spaść :D

Często się zmienia i często widzę to inaczej. To znaczy, widzę to jako coś pomiędzy.

Tak, zmienność robi swoje, ale tak jak pisałem tutaj, przynajmniej jest fajnie :D

Zgadza się, przynajmniej się nie nudzimy :D

Pytanie jakie rynki Ameryka tonie w problemach mówiłem o nich na początku roku więc Ameryka nie dziwi że jest jej mało oczywiście nie każda giełda UE jest nudna stosunkowo nic nie ma potencjału ani pomysłów które powinny coś ruszyć gospodarka europejska będzie powoli szła w dół a winowajcą będzie koncern vw

Teraz chyba najciekawszym rynkiem jest Azja, Indie, Arabia. Tam są rzeczy które mają potencjał a na USA widzę sens obecnie kupować max Teslę nic innego z akcji które są od dawna nie ma co robić takiej hossy :/.

Zgadzam się z tobą, że rynki azjatyckie, o których wspomniałeś, są dla mnie obecnie najbardziej interesujące, jest tam wiele fajnych tytułów, w czym widzisz największy potencjał?

Jestem zorientowany na rynki arabskie, nie lubię podążać za tłumem i bardzo mi się to opłaca. Największy potencjał widzę w DEWA, Elm Co. i ALANSARI.

To interesujące, jak zmienia się to z tygodnia na tydzień. Ale całkowicie. Prawdopodobnie do końca tego roku będę głównie niedźwiedziem. Nie oznacza to, że nie ma nic do kupienia, wręcz przeciwnie.

Tak, to masakra, wciąż jesteśmy na bardzo niestabilnym rynku....

Coś pomiędzy :-D Naprawdę nie wiem... co tydzień wygląda to inaczej... ale nie mogę się doczekać :-D

Masz rację, nastrój zmienia się cały czas, przynajmniej jest fajnie ;)

Jak się naprawdę wystawia na rynek tylko to, co można "stracić", to jest fajnie... ale nie chciałbym być gościem, który wziął kredyt na X setek tysięcy na jakiś gwarantowany hit i teraz modli się i liczy na jakiś wykres :-D