S&P 500 ^GSPC 5,307.88 +0.06%
Nvidia NVDA $1,128.08 +5.95%
Tesla TSLA $177.24 -1.12%
Alphabet GOOG $178.15 +1.03%
Apple AAPL $191.16 +0.62%
Microsoft MSFT $428.62 -0.36%
Meta META $477.56 -0.14%
Amazon AMZN $180.92 +0.09%

Dlaczego uważam, że firma Nvidia wycięła sobie gałąź spod nóg?

Nvidia jest jedną z firm, którym ufam i które śledzę z bliska od dłuższego czasu. Ostatnio jednak trochę się martwię o jego długoterminową przyszłość. Dzisiaj natknąłem się na opinię analityka, która w dużym stopniu pokrywa się z moimi poglądami. Chciałbym go przedstawić i porozmawiać z przyjaciółmi o mojej filozofii i rozwoju sytuacji, o którym spekuluję.

Nvidia może zrujnować sobie przyszłą sprzedaż

Dość często wdaję się z przyjaciółmi w dyskusje typu "co by było, gdyby". Dość często wynikają z tego scenariusze totalnego sci-fi (wynikające albo z niewiedzy, albo z tego, że absolutnie przestajemy brać pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia danego zdarzenia 😂😂). Ale czasami wdajemy się w całkiem ciekawe i owocne dyskusje. Niedawno utknęliśmy w tym samym miejscu, aby omówić kwestię $NVDA+6.0%. Dlatego też chciałbym podzielić się tutaj moimi obawami. Ewentualnie również z tobą. Tak więc:

Seria dobrych wyników pozwoliła firmie Nvidia prześcignąć dwa lata temu firmę Intel ( $INTC+1.5% ) i stać się najbardziej wartościowym producentem układów scalonych w USA. W ubiegłym roku akcje firmy zyskały 125% - to najwyższy zwrot wśród spółek technologicznych o dużej kapitalizacji.

Co tu dużo mówić, 750% w ciągu 5 lat to absolutne szaleństwo

Podczas pandemii sprzedaż produktów firmy Nvidia gwałtownie wzrosła, ponieważ społeczeństwo domagało się unowocześnienia sprzętu do cyfrowej rozrywki, co doprowadziło do chronicznego niedoboru produktów i zamknięcia się sprzedawców na rynku. Prawdopodobnie wszyscy kojarzymy karty RTX 3080 i 3090 z cenami o kilkadziesiąt tysięcy wyższymi od "rozsądnej ceny". A przynajmniej tak to odbierałem jako zwykły gracz 😂🤷 Przez większość ostatnich 18 miesięcy produkty Nvidii były natychmiast wyprzedawane, gdy tylko pojawiały się w sprzedaży.

Grafiki Nvidia do gier są obecnie coraz częściej dostępne w dużych serwisach elektronicznych. Niektórzy sprzedawcy wykazują rosnące zapasy, a nawet rozpoczęli przeceny kart, co jest kolejnym wyraźnym sygnałem, że popyt na nie słabnie. Według serwisu CamelCamelCamel, zajmującego się śledzeniem cen, cena karty Nvidia RTX 3080 Ti u niezależnych sprzedawców spadła w tym roku o około 40%.

Szybki zwrot w popycie jest mało prawdopodobny, ponieważ wcześniejsza agresywna taktyka cenowa firmy pogłębia problem. Podczas gdy inne firmy zajmujące się elektroniką użytkową, takie jak Sony, utrzymują ceny swoich najgorętszych produktów, takich jak PlayStation 5, Nvidia postanowiła wykorzystać bezprecedensowy popyt.

Producent układów scalonych regularnie wypuszczał stopniowo ulepszane karty po znacznie wyższych cenach. We wrześniu 2020 r. firma wprowadzi na rynek flagową kartę RTX 3080 w cenie 699 USD, a w czerwcu 2021 r. nieco lepszą kartę RTX 3080 Ti w cenie od 1200 USD. Ale mówimy tu o cenie zalecanej. W rzeczywistości było to raczej 40 tys. koron.

Jednak moim zdaniem ta strategia może okazać się dla firmy Nvidia niekorzystna, ponieważ popyt w tych wysokich przedziałach cenowych może zniknąć. W tym miejscu pojawia się opinia analityka, który mnie w niej względnie utwierdził. Ceniony Jon Peddie twierdzi, że obecne ceny są nie do utrzymania i przewiduje, że ceny kart graficznych z wyższej półki powrócą do historycznego poziomu 500-700 dolarów. "Konsumenci nie będą kupować po śmiesznej cenie 1300 USD" - powiedział.

Peddie zauważa, że gracze zazwyczaj trzymają swoje karty przez dwa do trzech lat przed modernizacją. Z czym się zgadzam. Hardkorowi gracze prawdopodobnie często zmieniają komputer. Przeciętny użytkownik częściej korzysta z nich co około 5 lat, ale z drugiej strony nie kupuje on zazwyczaj produktów najwyższej klasy, ponieważ ich nie używa.

Może to oznaczać, że silna sprzedaż spowodowana pandemią już spowodowała wzrost przyszłego popytu.
Do tego dochodzi jeszcze czynnik kryptoświata. Górnicy wydobywający kryptowaluty używają kart graficznych firmy Nvidia. Karty do gier były dobrze przystosowane do wydobywania eteru, drugiej co do wielkości kryptowaluty pod względem kapitalizacji rynkowej. Według New Street Research zdecydowana większość wydobywania eteru odbywa się przy użyciu kart graficznych do gier.

Ale to się wkrótce zmieni. Oczekuje się, że w najbliższych miesiącach sieć blockchain Ethereum przejdzie z modeluproof-of-work na modelproof-of-stake, eliminując konieczność wydobywania surowców za pomocą kart graficznych. Przejście to zostało opóźnione z czerwca na jesień, ale gdy do niego dojdzie, górnicy prawdopodobnie zaleją rynek używanymi kartami Nvidii, co spowoduje gwałtowny wzrost podaży. Jako gracz nie jestem zły 😂😂 Jako udziałowiec Nvidii jestem 😡 To nie byłby pierwszy raz. Cykl "kryptoboom i upadek" kart graficznych miał miejsce również w latach 2013 i 2018.

Do jakich wniosków doszedłem? Firma konsekwentnie odnotowuje wyniki lepsze od oczekiwanych i przedstawia prognozy finansowe przewyższające szacunki analityków. Tego typu wyniki mogą należeć do przeszłości. Jeśli firma Nvidia nadal nie będzie osiągać zaskakująco dobrych wyników, może znaleźć się w poważnych tarapatach. Moim zdaniem Nvidia zyskuje sporo na tym, że mimo wysokiej krotności nadal osiąga doskonałe wyniki. Dopóki nic się nie dzieje, chyba jest w porządku. Jednak im bardziej napompowany balonik pęknie, tym większe będzie jego uderzenie. Nie twierdzę bynajmniej, że Nvidia to jakaś bańka. Sądzę jednak, że w przyszłości może nas czekać spore rozczarowanie. Miejmy nadzieję, że (jeśli się pojawi) mniej niż w przypadku Netflixa 😂😂.

Zastrzeżenie:To nie jest rekomendacja inwestycyjna. Nie jestem profesjonalistą, a jedynie amatorem, który dzieli się swoimi opiniami na podstawie danych z Internetu, w tym przypadku zgodnymi z analizą Tae Kima i opinią Jona Peddiego.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

No comments yet