S&P 500 ^GSPC
5,130.95
-0.12%
Tesla TSLA
$188.14
-7.16%
Nvidia NVDA
$852.37
+3.60%
Alphabet GOOG
$134.20
-2.81%
Apple AAPL
$175.10
-2.54%
Meta META
$498.19
-0.82%
Amazon AMZN
$177.58
-0.36%
Microsoft MSFT
$414.92
-0.14%

Co jest "następną wielką rzeczą" według firmy Apple? 2 sektory, które gigant uważa za absolutnie kluczowe

Jeśli można za coś pochwalić firmę Apple, to za przeniesienie ludzkości w erę cyfrową. W końcu to właśnie oni byli odpowiedzialni za masowe rozpowszechnienie smartfonów, bez których nie wyobrażamy sobie już dzisiejszego życia. Nie mam jednak wątpliwości, że jeśli ktoś potrafi dostrzec przyszłość i przewidzieć kolejny megatrend, to będzie to gigant pod wodzą Tima Cooka. Obecnie za rogiem widzą dwa główne kierunki.

Apple wyraźnie zmieniło świat

Pomijając firmy detaliczne Walmart $WMT+1.0% i Amazon.com $AMZN-0.4%, Apple $AAPL-2.5% generujewięcej przychodów niż jakakolwiek inna amerykańska firma. Oczekuje się, że w tym roku ich wartość zbliży się do 400 mld USD. Firma generuje ogromne ilości gotówki i w coraz większym stopniu zwraca ją akcjonariuszom. Jednak inwestorzy uczynili Apple najwyżej ocenianą firmą w kraju głównie ze względu na jej zdolność do innowacji - wprowadzania nowych pomysłów, które mogą jeszcze bardziej zwiększyć przychody.

Ale matematyka jest zniechęcająca i nieubłagana. Aby zwiększyć sprzedaż o 10%, Apple musi znaleźć 40 mld USD dodatkowego rocznego przychodu. To mniej więcej tyle, ile firma ma w segmencie komputerów Mac, który istnieje od 1984 roku, lub w całym segmencie "elektroniki do noszenia, domu i akcesoriów", który obejmuje zegarki Apple Watch, słuchawki AirPods i HomePods. Cóż, to po prostu dużo 😂

W zeszłym tygodniu firma Apple zaprezentowała kilka swoich nowych pomysłów na dorocznej konferencji Worldwide Developers Conference (WWDC). Ich prawie dwugodzinne wystąpienie wydawało się wręcz pozbawione zmian. Jednak pod powierzchnią kryły się wskazówki, gdzie Apple może znaleźć kolejną wielką rzecz. Rozważano wiele obszarów jako możliwości. Jednak dwa główne elementy nie pozostają bez echa. Motoryzacja i bankowość. Tak, naprawdę bankowe.

Rozszerzona rzeczywistość: ostatnio pojawiły się doniesienia, że firma Apple jest bliska wprowadzenia na rynek okularów do rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości. Ostatnie przecieki sugerują, że tegoroczna konferencja WWDC wreszcie przyniesie wielkie odkrycie. Jeśli firma Apple ma zamiar wprowadzić na rynek platformę do obsługi rzeczywistości rozszerzonej i wirtualnej, potrzebuje do tego programistów. Firma jednak nic nie powiedziała na ten temat. Nic.

Wall Street może być sfrustrowana, ale nadal wierzy. "Zapowiada się coś wielkiego" - mówi Gene Munster, inwestor, były analityk i wieloletni obserwator Apple, obecnie pracujący w Loup Ventures. Przyznaje jednak, że "cisza była ogłuszająca".

Munster zwraca uwagę, że Apple porusza temat AR co roku na WWDC od 2017 r., kiedy to firma wprowadziła pierwsze narzędzia AR dla deweloperów o nazwie ARKit. Munster twierdzi, że firma Apple albo wycofuje się ze swoich ambicji związanych z AR, albo "ktoś nie trafił w dziesiątkę i musiał to wstrzymać". Uważa, że to drugie rozwiązanie jest bardziej prawdopodobne. Według skorygowanych szacunków Munstera, o AR/VR firmy Apple dowiemy się na konferencji WWDC 2023.

Wiele innych spółek technologicznych o dużej kapitalizacji stawia na to, że rozszerzona i wirtualna rzeczywistość może stać się ogromnym biznesem. Mark Zuckerberg jest tak przekonany o sile tzw. metaverse, że zmienił nazwę swojej firmy na Meta Platforms $META-0.8%. Microsoft $MSFT-0.1% opracowuje wersję swoich inteligentnych okularów HoloLens do zastosowań biznesowych i wojskowych. Jeśli okaże się, że jest to ogromna szansa, Apple będzie chciało tam być. Ale nie ma jeszcze dużego rynku, a poprzednie próby kończyły się niepowodzeniem (pamiętasz Google Glass?). Kiedyś rynek myślał, że Apple będzie produkować telewizory. Nigdy tak się nie stało.

https://www.youtube.com/watch?v=t0q8vWLjkyo

Samochody: Na konferencji WWDC pojawiła się pewna nowość: Apple Car pozostaje tylko spekulacją. Firma Apple planuje znacznie rozszerzyć platformę CarPlay, aby objąć nią wszystkie ekrany w kabinie kierowcy, w tym prędkościomierz i elementy sterowania klimatyzacją. Firma Apple poinformowała, że pierwsze samochody wyposażone w tę bardziej wszechstronną wersję CarPlay pojawią się pod koniec przyszłego roku. Nie jest jasne, czy ta zapowiedź oznacza, że Apple Car będzie pełnoprawnym samochodem - czy też Apple postanowiło być tylko elementem marki w innych samochodach. Funkcja CarPlay jest już dostępna w niemal wszystkich samochodach.

Rynek samochodowy ma rozmiary i skalę, które mogłyby wpłynąć na wzrost sprzedaży Apple - ale firma zleca produkcję na zewnątrz i wydaje się mało prawdopodobne, aby zaczęła budować fabryki samochodów. Munster ocenia prawdopodobieństwo, że Apple rzeczywiście wyprodukuje samochód, na 45%. "Ambicją jest mieć samochód" - mówi. "Czy im się uda, to już inna kwestia".

Nowa wersja CarPlay "stawia ekosystem Apple w centrum oprogramowania samochodowego w sposób, w jaki jeszcze nie było - staje się on systemem carOS, a nie tylko pojedynczą aplikacją dostępną na wyświetlaczu" - napisała Katy Huberty, analityk Morgan Stanley, w nocie badawczej. "Uważamy, że jest to prawdopodobnie jedna z części podróży Apple w kierunku opracowania systemu operacyjnego dla samochodów i może to być mały przedsmak tego, co jest możliwe w potencjalnym projekcie Apple Car".

Niektórzy analitycy widzą jednak w tym ryzyko. Konsumenci uwielbiają CarPlay - według Apple 79% konsumentów rozważyłoby zakup nowego samochodu tylko wtedy, gdyby był on wyposażony w CarPlay. Innymi słowy, Apple nie musi produkować samochodu - może po prostu wessać więcej funkcji motoryzacyjnych do swojej własnej platformy, tak jak iPhone zastąpił aparaty cyfrowe, odtwarzacze muzyki i mapy.

Finanse: Podczas uroczystej prezentacji Apple ogłosiło wprowadzenie Apple Pay Later, usługi typu "kup teraz, zapłać później", podobnej do usług oferowanych przez Affirm Holdings $AFRM-0.9% i inne firmy. Usługa ta umożliwi osobom korzystającym z firmowej płatności Apple Pay rozłożenie zakupów na cztery nieoprocentowane raty. Jest to najnowszy dodatek do rosnącej oferty usług finansowych firmy, w tym karty Apple Card, która w rzeczywistości jest wydawana przez Goldman Sachs.

Zastrzeżenie:Niniejsze opracowanie nie jest w żadnym wypadku rekomendacją inwestycyjną. Jest to wyłącznie moje podsumowanie i analiza oparta na danych z Internetu i kilku innych analiz. Inwestowanie na rynkach finansowych jest ryzykowne i każdy powinien inwestować w oparciu o własne decyzje. Jestem tylko amatorem, który dzieli się swoimi opiniami.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

No comments yet