S&P 500 ^GSPC 5,010.6 +0.87%
Nvidia NVDA $795.18 +4.35%
Tesla TSLA $142.05 -3.40%
Amazon AMZN $177.23 +1.49%
Alphabet GOOG $157.95 +1.43%
Apple AAPL $165.84 +0.51%
Microsoft MSFT $400.96 +0.46%
Meta META $481.73 +0.14%

1 pozytywna i 2 przerażające prognozy, które mogą się spełnić w tym roku

Pierwsze półrocze 2022 roku mamy już za sobą, upłynęło pod znakiem głównie spadków i dużej zmienności. Pozostaje jednak pytanie, co może się wydarzyć w drugiej połowie roku? Dziś przyglądamy się 3 przepowiedniom, które są poparte faktami, co może oznaczać, że się spełnią. W tych przewidywaniach skupimy się przede wszystkim na recesji, sektorze energetycznym, a na koniec przyjrzymy się sektorowi, który może być zwycięzcą na koniec roku.

Pierwsza połowa 2022 roku bezlitośnie zakończyła się w zeszłym tygodniu. Indeks S&P 500 spadł o około 20%, co było najgorszym startem dla tego indeksu od 1970 roku. Nasdaq spadł o około 30%, a small-cap Russell 2000 o około 25%.

Akcje załamały się w pierwszej połowie roku na skutek najwyższej inflacji od początku lat 80-tych, rekordowych cen gazu i ropy, fatalnych nastrojów konsumentów i rosnących stóp procentowych. Wojna na Ukrainie tylko zaostrzyła te problemy, a konflikt prawdopodobnie będzie się ciągnął co najmniej do końca roku, przy czym obecnie nie są prowadzone żadne poważne rozmowy pokojowe.

Co zatem przyniesie druga połowa 2022 roku dla poturbowanych inwestorów?

1) Obawy przed recesją okazały się uzasadnione:

Przedstawiciele administracji USA i innych rządów nadal twierdzą, że recesja nie jest"nieunikniona". Niestety, wielu z tych urzędników twierdziło, że inflacja będzie"tymczasowa" i"przejściowa". Jednak wynik tej chwilowej inflacji znamy aż za dobrze 😄.

Faktem jest, że dla większości konsumentów recesja już się zaczęła. Przy wzroście płac na poziomie 5-6% rocznie i inflacji sięgającej 8%, przeciętny konsument traci siłę nabywczą nawet przez 15 miesięcy z rzędu. Średnia stopa oszczędności konsumentów wróciła poniżej 5% i jest najniższa od 2008 roku.

Niższe i średnie grupy dochodowe zostały szczególnie dotknięte wzrostem cen, ponieważ duża część tej populacji dojeżdża do pracy lub wynajmuje mieszkania. Czynsze wzrosły w stosunku do poprzednich lat, ceny benzyny wzrosły o ponad 50%, a ceny żywności o ponad 10%; ci konsumenci zostali postawieni w trudnej sytuacji. Prawdopodobnie w krótkim czasie dołączą do nich wyższe warstwy dochodowe.

  • Rynek akcji w zasadzie wyparował w pierwszej połowie roku, tracąc około 11 bilionów dolarów.

Kolejnym problemem mogą być zwolnienia, które w najbliższych miesiącach również będą się stopniowo zwiększać w miarę wchodzenia gospodarki w recesję. Nastroje konsumentów, które już są na historycznie niskim poziomie, będą nadal spadać.

Biorąc pod uwagę, żekonsumenci stanowią prawie 70% gospodarki, łatwo zrozumieć, dlaczego prognozy gospodarcze są wciąż korygowane w dół. Atlanta Fed radykalnie obniżyła dziś swoją prognozę wzrostu PKB w drugim kwartale do ujemnych 2,1%. Jeśli ta prognoza jest nawet bliska prawdy, kraj jest już w technicznej recesji po ujemnym wyniku 1,6% w pierwszym kwartale tego roku, który"eksperci" przypisali"tymczasowym dostosowaniom". Brzmi znajomo? Przyznanie, że kraj jest w recesji, będzie konsekwentnym tematem tego lata.

2) Sektor energetyczny kończy swoją wydajność:

Sektor energetyczny był jednym z niewielu jasnych punktów na rynku w pierwszej połowie roku. Energy Select Sector SPDR ETF($XLE+0.7%) wzrósł o prawie 25%, nawet gdy większość reszty rynku akcji spadała (poza sektorem energetycznym, oczywiście). Sektor skorzystał na gwałtownie rosnących cenach ropy i gazu ziemnego. Jest to częściowo spowodowane wojną na Ukrainie i zachodnimi sankcjami na eksport rosyjskiej energii.

Niestety, ale przewidywalnie, polityka ta nie działa zgodnie z założeniami. Rosja osiąga rekordowe dochody na tle gwałtownie rosnących cen energii, a rubel jest na wieloletnich szczytach i jest obecnie najlepiej radzącą sobie walutą na świecie. Tymczasem zachodni konsument musiał zmierzyć się z rekordowymi cenami gazu.

Napisałem w tym tygodniu artykuł, w którym skupiłem się na tym, jak JP Morgan uważa, że ropa może wzrosnąć do 380 dolarów za baryłkę w najgorszym scenariuszu, w którym Rosja zmniejsza swoją produkcję o pięć milionów baryłek dziennie.

Link do artykułu tutaj: JP Morgan widzi wzrost ceny ropy o 240%, jeśli dojdzie do tego scenariusza odwetowego ze strony Rosji | Bulios

Historycznie jednak, lekarstwem na wysokie ceny ropy - wysokie ceny ropy. Ropa skoczyła do ponad 145 dolarów za baryłkę w 2008 roku, po czym zaczęła masowo spadać, gdy gospodarki zachodnie popadły w głęboką recesję z powodu kryzysu finansowego. W obliczu nadchodzącej recesji zarówno u nas, jak i w Europie, ceny energii powinny spaść do końca 2022 roku. To już zaczyna być odzwierciedlone w ostrej wyprzedaży w sektorze energetycznym w ciągu ostatnich kilku tygodni. Taki bank jak Citigroup prognozuje spadek cen ropy do 60-65 dolarów za baryłkę.

  • Gdyby UE miała pewność, że znajdzie innego dostawcę, który spełni jej wymagania, prawdopodobnie uwierzyłbym nawet, że cena może stopniowo spadać. Niestety, nie jesteśmy w takiej sytuacji. Co więcej: Mamy tu kolejny potencjalny problem 👇.

Norwescy pracownicy sektora offshore zastrajkowali we wtorek, co spowoduje zmniejszenie wydobycia ropy i gazu.

Strajk, w którym pracownicy domagają się podwyżek płac, aby zrównoważyć rosnącą inflację, odbywa się w warunkach wysokich cen ropy i gazu.

"Strajk się rozpoczął" - powiedział w wywiadzie Audun Ingvartsen, lider związku zawodowego w Lederne. Operator Equinor rozpoczął zamykanie trzech pól na Morzu Północnym w wyniku strajku, podała spółka we wtorek.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć tutaj: https://www.facebook.com/groups/bulios.club.czsk/permalink/727861848449214/

3) Wreszcie pozytywy: sektor ochrony zdrowia może być zwycięzcą

Sektor opieki zdrowotnej jest uważany przez większość za sektor defensywny, którego przychody w scenariuszu recesji utrzymują się znacznie lepiej niż większości branż.

Recesja czy nie recesja, ludzie nadal muszą zaopatrywać się w leki, leki na receptę, szczepić się i przechodzić niezbędne operacje. Jednocześnie oczekuje się, że aktywność w zakresie fuzji i przejęć wzrośnie w drugiej połowie tego roku.

Jeśli spojrzymy na wyniki niektórych gigantów w sektorze:

  • Eli Lilly (LLY) zyskał 19,5% od początku roku.
  • AbbVie (ABBV) jest w górę o 13,5% od początku roku.
  • AtraZeneca (AZN) jest w górę o 27% YTD.

Oczywiście w sektorze zdarzają się przegrani:

  • Moderna (MRNA) jest na poziomie -36,2% YTD.
  • Pfizer (PFE) jest na poziomie -7,6% YTD.

Kiedy patrzę na wyniki sektora farmaceutycznego, widzę w większości pozytywne odczyty (w całej UE i USA). Co więcej: Na całym świecie znów szerzą się przypadki kowideł, które mogą przynieść bardziej tłuste zyski wielu znanym firmom. Nie mówiąc już o dużym postępie w dziedzinie szczepionek i leków na tabletki przeciwko kowdowi.

Co o tym sądzisz? Czy sektor farmaceutyczny może być najlepszy w drugiej połowie roku?

Wniosek

Czego więc się spodziewać? Jeśli nie dojdzie do głębokiej recesji lub znacznej eskalacji wojny na Ukrainie, to oczywiście nie wierzę, że rynek osiągnął jeszcze dno. Spodziewam się, że najbliższy sezon wyników za drugi kwartał będzie sezonem, w którym szacunki analityków zostaną obniżone w większości sektorów rynku i znajdą odzwierciedlenie w rewizji w dół prognoz wyników firm analitycznych.

Dlatego moja alokacja gotówkowa zbliża się być może do przesadnego poziomu 30%. Jestem przekonany do tej strategii w tej chwili i myślę, że jestem w ten sposób zabezpieczony na większe zakupy okazji, które mogą również złagodzić tempo spadku portfela.

Jak to widzisz?

  • Czy jesteśmy już w recesji? A może to jeszcze przed nami?
  • Czy wyniki sektora energetycznego ulegną osłabieniu?
  • Czy sektor farmaceutyczny może być tym na 2022 rok?

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa. Każda inwestycja musi przejść przez dokładną analizę.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

No comments yet