S&P 500 ^GSPC 5,321.41 +0.25%
Tesla TSLA $186.60 +6.66%
Meta META $464.63 -0.90%
Microsoft MSFT $429.04 +0.87%
Apple AAPL $192.35 +0.69%
Nvidia NVDA $953.86 +0.64%
Alphabet GOOG $179.54 +0.61%
Amazon AMZN $183.15 -0.21%

Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 2008 roku twierdzi, że załamanie rynku mieszkaniowego jest nieuniknione

Jaczek Vodiczka
14. 10. 2022
5 min read

Paul Krugman jest bardzo cenionym ekonomistą, gdyż jego teorie zostały tak wysoko ocenione, że w 2008 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii. Krugman skomentował obecne działania Fed i przedstawił swój pogląd na przyszłe problemy z tym związane.

Paul Krugman

Krugman to amerykański ekonomista nagrodzony Nagrodą Nobla, pracownik naukowy, autor i publicysta medialny, znany ze swoich prac dotyczących teorii handlu międzynarodowego i geografii ekonomicznej. W 1979 roku Krugman napisał obszerny artykuł, który przyniósł mu w 2008 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych za wprowadzenie zupełnie nowej teorii handlu międzynarodowego.

Czego oczekuje Krugman?

Jego zdaniemgospodarka amerykańska jest przygotowana na bolesne spowolnienie rynku mieszkaniowego i znaczny spadek eksportu, a to prawdopodobnie oznacza, że Rezerwa Federalna zrobiła już wystarczająco dużo, by pokonać inflację.

Krugman, ekonomista nagrodzony Nagrodą Nobla, powiedział, że wyższe stopy procentowe obciążają popyt mieszkaniowy, gdy przekładają się na wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych. To prowadzi do mniejszej ilości budów, ludzi wydających mniej w tym sektorze i ostatecznie prowadzi do spowolnienia w szerszej gospodarce.

Podczas gdy wnioski o pozwolenia na budowę spadły, zatrudnienie w budownictwie nie zaczęło spadać - prawdopodobnie dlatego, że istnieją zaległości w projektach mieszkaniowych, które zostały rozpoczęte przed podwyżką stóp, powiedział Krugman. W związku z tym nie spodziewa się, że wyższe stopy w najbliższym czasie obniżą ceny domów i popyt na mieszkania.

"Szersze skutki gospodarcze nadchodzącego załamania na rynku mieszkaniowym są jeszcze odległe o wiele miesięcy" - powiedział.

Krugman zwrócił również uwagę, że tegoroczny wzrost kursu dolara amerykańskiego do 20-letniego poziomu sprawił, że amerykański eksport stał się mniej konkurencyjny, a import bardziej przystępny, co stanowiło headwind dla krajowego wzrostu.

"Malejący eksport i rosnący import będą ostatecznie głównym hamulcem gospodarczym" - powiedział. "Ale przejście na nowych dostawców wymaga czasu, więc ten efekt nastąpi tak naprawdę dopiero w przyszłym roku."

Krugman przedstawił też powody, dla których widzi spadek inflacji. Po pierwsze, wskazał na malejący popyt na mieszkania, gdyż rosnące czynsze są kluczowym czynnikiem wzrostu cen.

Zauważył też, że koszty żeglugi transpacyficznej spadły z około 21 tys. dolarów za kontener we wrześniu 2021 r. do około 2300 dolarów obecnie. Sugeruje to, że zakłócenia w łańcuchu dostaw podczas pandemii, które spowodowały powszechne niedobory i napędzały inflację, ustępują.

"Powiedziałbym, że te wskaźniki mówią nam, że Fed zrobił już wystarczająco dużo, aby zapewnić duży spadek inflacji - ale jest też prawdopodobnie całkiem blisko recesji" - powiedział.

Krugman zwrócił również uwagę na rosnące ryzyko kryzysu bankowego lub załamania rynku, podając ostatnie fiasko brytyjskich obligacji rządowych jako przykład chaosu, jaki może wywołać szybka podwyżka stóp i silny dolar.

"Nie chcemy pozwolić, aby rynki finansowe dyktowały politykę Fed, ale to nie znaczy, że Fed powinien ignorować zagrożenia finansowe" - powiedział.

Krugman uważa, że Fed może łatwo złagodzić swoją agresywną strategię, ponieważ ich podwyżki stóp nie przyniosły jeszcze pełnego efektu, a śledzone przez nich dane dotyczące inflacji nie nadążają za rzeczywistością.

"Nie ma znaczenia, co mówią teraz dane o inflacji i zatrudnieniu; jest wiele redukcji presji inflacyjnej - i wiele hamulców dla produkcji i zatrudnienia - już w przygotowaniu" - powiedział. "Czy naprawdę uważasz, że widzieliśmy jeszcze coś takiego jak pełne efekty zacieśnienia finansowego, które już nastąpiło?"

"Widzę silny argument, że Fed zrobił wystarczająco dużo" - dodał. "Chcesz strzelać przed ruchomym celem, a nie za nim".

Więc nawet biorąc pod uwagę bardzo mainstreamowy pogląd na to, jak te rzeczy działają, widzi on silny argument, że Fed zrobił już wystarczająco dużo, nawet jeśli ostatnie liczby dotyczące zatrudnienia były silne, a inflacja jeszcze nie spadła.

Jeśli interesuje Was ta tematyka, to zdecydowanie polecam śledzić również jego konto na Twitterze, gdzie jest dość aktywny i wnosi wiele ciekawostek ze świata finansów - link do profilu.

Wniosek

Obawy o przyszłość rynku nieruchomości naprawdę ostatnio wzrosły. Co więcej, argumenty Krugmana mają sens, ponieważ konsekwencje i uderzenie w rynek nieruchomości dopiero nadejdzie, co również uwiarygodnia jego argumenty - Ceny domów są wciąż dość wysokie, wciąż jest dość dużo budów i finalnych budów, podczas gdy bezrobocie nie przełożyło się jeszcze właściwie na sektor budowlany. Z drugiej strony, ocenia on wtedy działania Fed jako wystarczające i chciałby, aby Fed nie szedł za podwyżkami stóp tak agresywnie.

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa. Każda inwestycja musi przejść przez dokładną analizę.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.