S&P 500 ^GSPC 5,307.01 -0.27%
Tesla TSLA $180.11 -3.48%
Alphabet GOOG $178.00 -0.86%
Apple AAPL $190.90 -0.75%
Meta META $467.78 +0.68%
Nvidia NVDA $949.50 -0.46%
Microsoft MSFT $430.52 +0.34%
Amazon AMZN $183.13 -0.01%

Legendarny analityk przedstawił listę spółek, których teraz unikałby jak diabła. Czy jesteś właścicielem któregoś z…

Jaczek Vodiczka
16. 10. 2022
6 min read

Analitycy kręcą się wokół wskazówek dotyczących akcji, które mogą dać niesamowity procent, ochronić Cię przed inflacją lub skorzystać z recesji. Co jednak z akcjami, które w tej sytuacji mogą zagrozić portfelowi? Oto pięć takich - nie posiadaj żadnego z nich!

Czy te akcje mogą naprawdę zagrozić Twojemu portfelowi?

Oczywiście mógłbym wymienić kilka opcji, które uważam za dość niestosowne w sytuacji takiej jak ta, w której się znajdujemy. Pomińmy fakt, że moja strategia jest naprawdę długoterminowa, a zatem każdy posiadany przeze mnie walor powinienem umieć obronić i nie sprzedawać w swoim portfelu. Ale to już temat na inną dyskusję.

Właśnie z tego powodu na potrzeby tego artykułu zapożyczyłem pięć akcji od znanego analityka Matta Krantza, którego możecie znać z różnych serwisów finansowych, Twittera, YouTube'a oraz jako autora podręczników. Przyjrzymy się bliżej każdej z tych akcji.

Akcje, które cierpią podczas recesji

Generalnie skupimy się tutaj na akcjach, które są typowymi ofiarami recesji - czyli sytuacji, która chyba najbardziej nam teraz doskwiera.

Ale na pierwszy rzut oka można nie pomyśleć, które tytuły mogą cierpieć.

W szczególności, co jest nieco zaskakujące, Boeing $BA+0.8% i firmy energetyczne Baker Hughes $BKR-2.8% i Halliburton $HAL-3.3% nie osiągnęły lepszych wyników niż S&P 500 w każdej z ostatnich pięciu recesji. Wszystkie były gorsze od S&P 500 w każdej z pięciu recesji od 1980 roku. Krantz wymienia te trzy i uważa je za niebezpieczne. Właśnie dlatego, że wyglądają jak logiczne dobre wybory.

Boeing w szczególności został już dość mocno ukarany przez rynek. Ale czy może być jeszcze gorzej?

Uważaj, to według wielu ekspertów może być pułapka na inwestorów! To właśnie do tych sektorów spieszy się teraz wielu inwestorów - właśnie dlatego, że rośnie prawdopodobieństwo recesji.

Oczywiście rękę ma w tym Fed, który zapowiada agresywne schładzanie gospodarki. Inwestorzy przygotowują się na to, że do końca roku krótkoterminowe stopy procentowe wskoczą w przedział 4,25%-4,5%. Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo tego wynosi 58,3%.

A kiedy stopy rosną tak szybko, zwykle następuje recesja. Dane pokazują, że w sześciu z siedmiu cykli, kiedy stopy procentowe rosły tak szybko, doszło do recesji - średnio mniej niż dwa lata później.

Największe szanse przypisuje się obecnie przedziałowi 425-450 punktów bazowych. Źródło

Ogólnie rzecz biorąc, Fed był krytykowany przez wielu inwestorów za swoje działania. Do najostrzejszych krytyków obecnego stylu "hamulec/gaz" należy Stanley Druckenmiller, który wielokrotnie namawiał, by Fed nie był rollercoasterem. Czytaj więcej tutaj:

Nie inwestuj, nie daj się, od 10 lat nic się nie stanie, znany miliarder zniechęca do inwestowania

Rezerwa Federalna dokonała do tej pory czterech podwyżek stóp procentowych w tym roku i prawdopodobnie będzie je dalej podnosić, aby poskromić inflację. Wygląda na to, że kolejna podwyżka wyniesie kolejne 75 punktów.

Druckenmiller opisuje ich zachowanie jak na huśtawce. Ze skrajności w skrajność. Najpierw brutalne drukowanie pieniędzy, a potem stopniowe zaciskanie hamulców (w postaci ekstremalnego zacieśniania).

To była lekka dygresja, przejdźmy dalej. Znów spójrzmy na odrobinę statystyki. Inwestorzy w czasie recesji robią zwykle jedną rzecz: Sprzedają akcje z indeksu S&P 500. Jednak nie tak bardzo, jak mogłoby się wydawać. Od recesji, która rozpoczęła się w 1953 roku, w Stanach Zjednoczonych było 11 recesji. A S&P 500 spadł podczas nich średnio o 2,1%.

Lista recesji w USA od 1958 roku, według Wikipedii. Źródło:

I tak jak wspomniałem wyżej - Jednak niektóre akcje w S&P 500 są szczególnie narażone w czasie recesji .

Wróćmy do Boeinga. Ten konkretny radzi sobie najgorzej ze wszystkich rynków w recesji. W ciągu ostatnich pięciu recesji akcje spadły średnio o 40,1%. To najgorszy wynik spośród wszystkich akcji z S&P 500 w tym czasie. Jest to również zaskakujące, ponieważ Boeing zazwyczaj ma duże zaległości w zamówieniach samolotów.

Kolejną pułapką może być energetyka, która (nawet tu w sieci) jest ostatnio niezwykle popularna. Nic dziwnego. Jest kilka naprawdę dużych nazwisk inwestujących w spółki energetyczne i naftowe. Nawet sam Buffett nie wydaje się mieć dość ostatnich sześciu miesięcy.
Ale opinia Krantza stoi przeciwko nim: Wiele z tych akcji mocno ucierpiało podczas recesji.

Halliburton, na przykład. Jest to popularna akcja w tym roku, wzrosła o około 28%, ponieważ dostarcza sprzęt potrzebny do wydobycia drogich paliw kopalnych. Ale w poprzednich recesjach nie chciało się go posiadać pomimo tego. W ostatnich pięciu recesjach akcje Halliburtona spadały średnio o ponad 40%. A może być jeszcze gorzej. Akcje Halliburton straciły ponad połowę wartości w czasie ostatniej recesji.

Z drugiej strony, spółki energetyczne (nie mówiąc już o dostawcach wtórnych) wciąż wydają się być całkiem dobrym zakładem. Ale historia nie gra na korzyść Halliburtona.

Zielony wykres jest ostatnio dość rzadki. To może się jednak odwrócić.

Podobnie zresztą jak Baker Hughes, który również jest dostawcą sprzętu dla firm energetycznych. Jej akcje w ostatnich pięciu recesjach spadały średnio o ponad 30%.

To może być trochę policzek dla inwestorów, którzy rzucili się na akcje spółek energetycznych. Są one powszechnie uważane za dobry zakład podczas inflacji. Fundusz Energy Select Sector SPDR Fund $XLE-1.9% zyskał do tej pory w tym roku 46%. A Utilities Select Sector SPDR Fund $XLU-1.2% jest w dół tylko 6%. Co jest luksusowym osiągnięciem w porównaniu do SAP500.

Dalej Krantz nazwał dwie inne akcje w sektorze jako niebezpieczne. Konkretnie Schlumberger $SLB-3.7% i American Electric Power $AEP-1.2%, w przypadku których obawia się podobnych problemów jak te, które opisałem w poprzednim akapicie.

Jak na razie Schlumberger jest lepszy od rynku
AEP, z drugiej strony, uderzył w mur

Jaki jest Twój pogląd na te argumenty? Czy uważasz, że się myli, czy może mieć rację? Ewentualnie - czy problem będzie dotyczył całego rynku, czy tylko "słabe kawałki" zostaną bardziej ukarane?

Jeśli podobają Ci się moje artykuły i posty, zapraszam do wrzucenia follow. Dzięki! 🔥

Disclaimer: To nie jest w żaden sposób rekomendacja inwestycyjna. To jest wyłącznie moje podsumowanie i analiza na podstawie danych z internetu i kilku innych analiz. Inwestowanie na rynkach finansowych jest ryzykowne i każdy powinien inwestować w oparciu o własne decyzje. Jestem tylko amatorem dzielącym się swoimi opiniami.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.