S&P 500 ^GSPC 5,321.41 +0.25%
Tesla TSLA $186.60 +6.66%
Meta META $464.63 -0.90%
Microsoft MSFT $429.04 +0.87%
Apple AAPL $192.35 +0.69%
Nvidia NVDA $953.86 +0.64%
Alphabet GOOG $179.54 +0.61%
Amazon AMZN $183.15 -0.21%

Ten znany ekonomista przewidział krach z 2008 roku trafniej niż Michael Burry. Jakie ostrzeżenie wymyśla teraz?

Jaczek Vodiczka
20. 10. 2022
5 min read

Michael Burry to absolutna legenda - zwłaszcza z jego przewidywaniami na 2008 rok. Jest jednak jeden człowiek, który przewidział katastrofę jeszcze trafniej niż Burry. A teraz przychodzi z pilnym ostrzeżeniem. Co to jest?

Nouriel Roubini znany jest również na Wall Street jako Dr. DOOM

To Nouriel Roubini - znany jako Dr DOOM. To chyba mówi wszystko. Ale trochę to przełamię.

64-letni profesor ekonomii na New York University i dyrektor generalny Roubini Macro Associates przez lata dzielił się wieloma przewidywaniami. A większość z nich była tak skrajnie pesymistyczna, że zyskał ten właśnie przydomek.

Niewielu doomsayerów dorównywało w swojej karierze legendarnemu Burry'emu. Roubini jest jednak jednym z wybranych, którzy z powodzeniem poszli w jego ślady. Większość z nich to pośmiewisko dla inwestorów i opinii publicznej. Przecież straszenie w kółko apokalipsą, aż pewnego dnia się spełni, to nie taka sztuka.

Ale Roubini nieczęsto się mylił. Trafił zarówno na bańkę dot-comową jak i na 2008 rok z minusem pls. Dzięki temu stał się znacznie bardziej znany. O krachu na rynku mieszkaniowym w USA ostrzegał już od 2006 roku.

Co zrozumiałe, Michael Burry stał się najsłynniejszą postacią tych wydarzeń , ale nie był do końca jedynym, który widział problem .

https://www.youtube.com/watch?v=qL-CZWc3RME&t=1s

Historia Roubiniego

Jego pesymistyczna jazda zaczęła się od niedźwiedziej opinii, która pojawiła się w dokumencie Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wraz z innymi ekonomistami, którzy mieli znacznie bardziej pozytywne prognozy. W dokumencie czytamy, że Roubini powiedział grupie 300 pracowników MFW na spotkaniu w Waszyngtonie, że krach na amerykańskim rynku mieszkaniowym spowoduje w końcu głęboką globalną recesję.

Roubini dosłownie powiedział, że rynek mieszkaniowy spowoduje coś w rodzaju efektu domina. "Kiedy Stany Zjednoczone kichną, reszta świata się przeziębi" - powiedział, argumentując, że nawet obniżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną nie uratuje sytuacji.

Fed ciął, ale nie uratowało to sytuacji. Źródło

Roubini miał oczywiście rację. Rynek mieszkaniowy w USA zaczął się rozpadać w 2007 roku, co ostatecznie wywołało rok później Wielki Kryzys Finansowy, a Fed nie był w stanie uratować rynków.

O czym teraz ostrzega Roubini?

Według wielu historia się nie powtarza, ale może być przynajmniej w pewnym stopniu podobna.

Roubini przekonywał wcześniej, że gospodarka USA wpadnie w głęboką recesję do końca tego roku. To może nie być takie dziwne. Prawie wszyscy teraz zdają się z tym zgadzać. Roubini poszedł jednak dalej. Obecnie twierdzi, że zmierzamy do "kryzysu stagflacyjnego, jakiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy" .

Roubini powiedział niedawno, że toksyczna ekonomiczna kombinacja niskiego wzrostu i wysokiej inflacji doprowadzi w najbliższych latach do masowych defaultów i kaskadowych kryzysów finansowych na całym świecie. Czyli znowu powtarza swoją analogię z dominem. Miejmy nadzieję, że trzyma się swojej reputacji jako doomsayer i nie potwierdza swoich cech genialnego soothsayer, który trafia we wszystkie wielkie kryzysy.

https://www.youtube.com/watch?v=uHBG_wHfAjQ

Jego argumentacja opiera się na założeniu, że wchodzimy w nową erę globalnej gospodarki po tym, jak hiperglobalizacja, względna stabilność geopolityczna i innowacje technologiczne pomogły utrzymać inflację na dystans od czasów zimnej wojny.

To znaczy, że w przeciwieństwie do innych, nie obawia się tylko spadków na rynku, ale także tego, że wchodzimy w nową, inną erę, w której gospodarka nie będzie funkcjonować tak, jak przyzwyczailiśmy się do tego od kilkudziesięciu lat.

Roubini uważa, że nasza nowa era wielkiej niestabilności stagflacyjnej będzie napędzana przez trendy inflacyjne. Ale jego pojęcie o efektach inflacyjnych jest chyba trochę inne niż mówi klasyczna definicja ekonomiczna. Obejmuje on starzenie się społeczeństwa, zmiany klimatyczne, zakłócenia w dostawach, większy protekcjonizm i reorganizację przemysłu - czyli proces przenoszenia zagranicznych przedsiębiorstw z powrotem do ich krajów macierzystych.

Zwłaszcza deglobalizacja jest trendem, który wydaje się być naprawdę dużym problemem. Przecież poruszaliśmy ten temat kilkakrotnie tutaj na Buliosie.

Roubini wymyśla nawet konkretny scenariusz na najbliższe lata:

Aby walczyć z inflacją w tym środowisku, banki centralne będą zmuszone do podniesienia stóp procentowych z powrotem do historycznych norm po latach poruszania się w przeciwnym kierunku.

"Szybka normalizacja polityki pieniężnej i rosnące stopy procentowe doprowadzą wysoko zadłużone gospodarstwa domowe, firmy, instytucje finansowe i rządy do bankructwa i niewypłacalności" - wskazuje, zwracając uwagę, że udział długu prywatnego i publicznego w światowym PKB skoczył z 200 proc. w 1999 r. do 350 proc. w tym roku.

Jego rady są nieco ogólne -.

"Inwestorzy muszą znaleźć aktywa, które zabezpieczą ich przed inflacją, ryzykiem politycznym i geopolitycznym oraz szkodami środowiskowymi: Należą do nich krótkoterminowe obligacje rządowe i indeksowane inflacją, złoto i inne metale szlachetne oraz nieruchomości odporne na szkody środowiskowe."

Ale oczywiście Roubini nie jest sam. W obecnej sytuacji niemal wszystkie wielkie nazwiska świata finansów, inwestycji i biznesu krytykują działania Fed. Od Raya Dalio do Elona Muska.

Na przykład Stanley Druckenmiller wprost wskazał Fed i ich działania jako konkretne źródło problemu, które spowoduje problem i ostatecznie recesję. Czytaj więcej tutaj: Nie inwestuj, nie daj Boże, od 10 lat nic się nie stanie, zniechęca do inwestycji znany miliarder

Jeśli podobają Ci się moje artykuły i posty, zapraszam do wrzucenia follow. Dzięki! 🔥

Disclaimer: To nie jest w żaden sposób rekomendacja inwestycyjna. To jest wyłącznie moje podsumowanie i analiza na podstawie danych z internetu i kilku innych analiz. Inwestowanie na rynkach finansowych jest ryzykowne i każdy powinien inwestować w oparciu o własne decyzje. Jestem tylko amatorem dzielącym się swoimi opiniami.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.