S&P 500 ^GSPC 5,308.13 +0.09%
Nvidia NVDA $947.80 +2.49%
Tesla TSLA $174.95 -1.41%
Microsoft MSFT $425.34 +1.22%
Alphabet GOOG $178.46 +0.66%
Meta META $468.84 -0.65%
Amazon AMZN $183.54 -0.63%
Apple AAPL $191.04 +0.62%

Mamy za sobą udany rok, oferta praskiej giełdy jest atrakcyjna dla inwestorów indywidualnych, mówi jej szef Petr Koblic

Jaczek Vodiczka
9. 11. 2022
6 min read

Praska Giełda Papierów Wartościowych jest najważniejszą giełdą w Republice Czeskiej. W dzisiejszym ekskluzywnym wywiadzie zainteresuje nas jak faktycznie działa taki abonament, czy oferta BCPP jest wystarczająco atrakcyjna, ale także np. strategia inwestycyjna i codzienność Petra Koblica.

Petr Koblic

Petr Koblic pracował w latach 1997-1998 w Patria Finance jako dyrektor sprzedaży. W czerwcu 1998 roku przeniósł się do CA IB Securities, gdzie pełnił funkcję Prezesa i Dyrektora Generalnego. We wrześniu 2004 r. został wybrany na prezesa i dyrektora generalnego Praskiej Giełdy Papierów Wartościowych, gdzie pracuje do dziś.

Burza cenných papírů Praha a. s. jest najważniejszą giełdą w Republice Czeskiej, prowadzi główny rynek giełdowy w kraju i znajduje się w centrum Pragi. Praska giełda (BCPP) jest przedmiotem zainteresowania wielu osób, zwłaszcza w tym roku, kiedy inwestorzy interesują się wieloma niedowartościowanymi akcjami, wśród których dominują oczywiście takie spółki jak CEZ i Komerční banka.

Mimo trudnych warunków trzeba przyznać, że jak dotąd ten rok był dla BCPP stosunkowo udany. Mamy za sobą kilka udanych IPO, a oferta spółek, w które można zainwestować, ładnie się poszerza. Ale jak widzi to szef praskiej giełdy? Czy rok 2022 to dobry rok? Jak przebiega cały proces underwritingu? Dowiedz się tego i wiele więcej w dzisiejszym ekskluzywnym wywiadzie.

Siedziba BCPP

Jak wygląda typowy dzień szefa giełdy?

Nie ma typowego dnia, każdy dzień jest inny. To zależy od tego, czy jestem w Czechach, czy za granicą. Z racji pełnienia funkcji szefa FESE i członka zarządu wiedeńskiej giełdy muszę podróżować. Jeśli jestem za granicą, większość czasu spędzam na spotkaniach. Kiedy jestem w Pradze, jestem w biurze przez większą część czasu, oczywiście mam też wiele spotkań, ale mogę się bardziej skupić na regularnej agendzie, która jest zarówno lokalna, jak i paneuropejska.

Czy może Pan powiedzieć, dlaczego nowe firmy powinny chcieć dołączyć do praskiej giełdy?

Notowanie na giełdzie przynosi firmom nie tylko kapitał, ale także duży rozgłos. Wartość dodana całego procesu to przede wszystkim marketing i ogólny wzrost świadomości marki, co potwierdziło nam kilka firm, które niedawno weszły na rynek. Dla czeskiej spółki, nawet jeśli działa na rynkach zagranicznych, nie ma powodu, by wchodzić na giełdę inną niż praska. Pod względem obrotu i płynności nie ma powodu do istnienia innych rynków. Pod względem prawnym i proceduralnym, dzięki przynależności do UE, również nie ma różnic. Z drugiej strony Praga jest zdecydowanie najtańszą opcją dla emitenta pod względem kosztów, a dzięki dużemu zainteresowaniu mediów przynosi też nieporównywalnie większy efekt PR-owy i marketingowy niż inne rynki - fajnym przykładem jest Piguła czy Moneta. Ponad 90% inwestorów instytucjonalnych na praskiej giełdzie to podmioty zagraniczne. Udział ten czyni BSE jednym z rynków o największej reprezentacji kapitału zagranicznego, a tym samym przynosi swoim emitentom szeroki międzynarodowy potencjał inwestycyjny.

Co dokładnie robi praska giełda, aby przyciągnąć więcej ciekawych spółek?

Nie jest rolą giełdy przyciąganie firm, to jest rola banków inwestycyjnych, to one sprowadzają firmy na giełdę. Jednak w ostatnich latach postanowiliśmy im trochę pomóc, szczególnie jeśli chodzi o rynek START dla średnich i małych firm i w tym obszarze jesteśmy bardzo aktywni.

Jak działa taki proces underwritingu? Co musi zrobić spółka, aby wejść na parkiet praskiej giełdy?

Podstawową rzeczą jest uzyskanie zgody akcjonariuszy na IPO. Jeśli chodzi o cały proces wchodzenia na giełdę, spółka musi najpierw wybrać doradcę, który przeprowadzi ją przez proces IPO. Najprościej mówiąc, proces ten obejmuje stworzenie prospektu emisyjnego, raportu due diligence (czyli dogłębnego badania księgowego, prawnego i ekonomicznego), analizy spółki, a następnie spółka prezentuje te dokumenty potencjalnym inwestorom na roadshow. Następnie odbywa się sam IPO, po którym spółka jest notowana i
musi spełniać obowiązki informacyjne. Co warto podkreślić, pierwotni właściciele sami decydują w momencie IPO, jaką część kapitału zakładowego pozostawią inwestorom zewnętrznym. Tym samym IPO z pewnością nie oznacza utraty kontroli nad spółką ani jej znacznego ograniczenia.

Czy obecnie są jakieś ciekawe spółki, które planują wprowadzić swoje akcje na BSE?

Nie wolno nam nawet sugerować. Nie, poważnie, niestety nie wolno mi mówić o sprawach przyszłych. W tym roku na giełdzie pojawiło się już łącznie 6 firm, co jest jednym z najbardziej udanych lat pod względem ilościowym. Zobaczymy, co przyniesie następny.

Czy uważa Pan, że obecny skład spółek na BSE jest wystarczająco atrakcyjny dla inwestora indywidualnego, który mógłby myśleć o inwestowaniu w poszczególne akcje?

Nie wydaje mi się, żeby praska giełda była mało atrakcyjna. Oczywiście wyobrażam sobie rozszerzenie portfela spółek o segmenty, które nie są reprezentowane na rynku. Ale gdy patrzę na rynek START, to widzę e-commerce, IoT, światowego lidera w dziedzinie metalurgii proszków, firmę obuwniczą, firmę produkującą korby, producenta oprogramowania do urządzeń mobilnych, producenta skór, producenta dronów czy firmę cateringową. Myślę, że każdy może tutaj wybrać.

Jaka jest Twoja osobista strategia inwestycyjna?
Jak dobry inwestor utrzymuję dywersyfikację swoich inwestycji, to podstawa inwestowania i nie mam tu na myśli tylko dywersyfikacji na różne aktywa, ale także różne regiony. Mam część swoich finansów w nieruchomościach, ale muszę wstępnie zaznaczyć, że nie jestem jedną z tych osób, które posiadają mieszkania w okolicach Pragi i wynajmują je poprzez Airbnb. Mam też inwestycje w fundusze venture, mam też akcje zagraniczne, z których mniejsza część jest inwestowana na rynku amerykańskim. Nie mogę inwestować w akcje z głównego rynku czeskiego ze względu na stanowisko, ale mam kilka spraw z naszego rynku START.

Najciekawsze spostrzeżenia z wywiadu:

  • Wejście na giełdę przynosi spółkom nie tylko kapitał, ale także duży rozgłos. Wartość dodana całego procesu to przede wszystkim marketing i ogólny wzrost świadomości marki.
  • Praga jest zdecydowanie najtańszą opcją dla emitenta pod względem kosztów, a dzięki dużemu zainteresowaniu mediów przynosi też nieporównywalnie większy efekt PR-owy i marketingowy niż inne rynki - fajnym przykładem jest Piguła czy Moneta.
  • Co warto podkreślić, w publicznej subskrypcji pierwotni właściciele sami decydują, jaką część kapitału zakładowego pozostawią inwestorom zewnętrznym. Tym samym IPO z pewnością nie oznacza utraty kontroli nad spółką ani jej znacznego ograniczenia.

Dziękuję za komentarze i wgląd w to, co przekazał mi w dzisiejszym wywiadzie Petr Koblic, szef praskiej giełdy.

Należy pamiętać, że nie jest to porada finansowa. Każda inwestycja musi przejść dokładną analizę.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.