Wielki Kryzys z lat 70. może się powtórzyć, jeśli nic się nie zmieni, mówią najlepsi ekonomiści

Niektóre są negatywne, inne nieco bardziej pozytywne. Jest też grupa osób, które głoszą, że jeśli nic się nie zmieni, może dojść do prawdziwej katastrofy.

Niektórzy twierdzą, że może to być powtórka z kryzysu z lat 70.

Kilku ekonomistów uważa, że jeśli nic się nie zmieni, to wszystkie znaki wskazują, że zmierzamy do kryzysu podobnego do tego z lat 70. Jak to jest możliwe? Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu. Ale najpierw trochę kontekstu:

Kryzys lat 70.

Gospodarcza strona kryzysu lat 70. charakteryzowała się rosnącą inflacją, recesją i wzrostem cen ropy. W latach 60. nastąpił wysoki wzrost aktywności gospodarczej, co doprowadziło do inflacji. Na początku lat 70. rządy krajów zachodnich obniżyły stawki podatkowe i zwiększyły wydatki, aby pobudzić wzrost gospodarczy, co doprowadziło do wzrostu inflacji. W 1973 roku kraje OPEC ograniczyły eksport ropy do krajów zachodnich w odpowiedzi na politykę zagraniczną niektórych krajów wobec Izraela. Doprowadziło to do wzrostu cen ropy i w konsekwencji do wzrostu cen benzyny, oleju opałowego i innych produktów energetycznych, co miało negatywny wpływ na gospodarkę i sektor produkcyjny.

Wysokie ceny energii i rosnąca inflacja doprowadziły do recesji, co spowodowało spadek aktywności gospodarczej, produkcji i zatrudnienia. Kraje zachodnie stanęły w obliczu niskiego wzrostu gospodarczego, rosnącego bezrobocia i rosnącej inflacji. Charakterystyczną cechą kryzysu stała się stagflacja (połączenie stagnacji działalności gospodarczej i inflacji). Inflacja rosła przy jednoczesnym spowolnieniu lub całkowitym zatrzymaniu wzrostu gospodarczego.

Kryzysy te doprowadziły do zwiększenia niepewności i strachu w świecie zachodnim, co miało istotne konsekwencje dla stabilności politycznej i gospodarczej świata.

A jakie są podobieństwa teraz?

Raport o zatrudnieniu w styczniu przesunął stopę bezrobocia na 53-letni niski poziom 3,4%, a pomimo utrzymującej się inflacji konsumenci nadal wspierają gospodarkę silnymi wydatkami. Normalnie byłaby to świetna wiadomość, ale Fed powiedział w środę, że oznacza to, że walka z inflacją jest daleka od zakończenia.

Bezrobocie spadło do rekordowo niskiego poziomu. Źródło

Urzędnicy Fedu podnieśli stopy procentowe osiem razy w ciągu ostatniego roku w nadziei na schłodzenie gospodarki i ujarzmienie uciekającej inflacji, i udało im się spowolnić roczny wzrost cen konsumpcyjnych z 40-letniego maksimum 9,1% w czerwcu do 6,4% w zeszłym miesiącu. Prezes Fed Jerome Powell nawet 13 razy wymienił słowo "dezinflacja" podczas swojej konferencji prasowej na początku lutego, nadając znacznie bardziej optymistyczny ton niż w 2022 roku.

Fed poskramia inflację poprzez podnoszenie stóp. Obecnie z tego powodu doprowadził je do wszechczasów. Źródło

Również wtedy w ostatnią środę ostrzegł, że najnowsze dane z rynku pracy i sprzedaży detalicznej pokazują, że "gospodarka USA jest silniejsza niż wcześniej sądziliśmy, co może doprowadzić do trudniejszej ścieżki dezinflacji w 2023 roku."

"Miejmy nadzieję, że w 2023 roku będzie dezinflacja, ale w tej chwili jest ona bardziej dzika niż myśleliśmy" - powiedział Bullard w środę w CNBC, argumentując, że benchmarkowa stopa procentowa Fed będzie musiała przesunąć się powyżej 5%.

Podczas gdy Bullard wyraził wiarę w zdolność Fed do ostatecznego pokonania inflacji, argumentował również, że urzędnicy powinni agresywnie podnieść stopy teraz lub gospodarka amerykańska może powtórzyć sytuację z lat 70-tych - kiedy to inflacja w skali roku wzrosła aż o 12% i zniszczyła siłę nabywczą Amerykanów.

https://www.youtube.com/watch?v=GUiBkVG__yI

"Nasze ryzyko jest teraz takie, że inflacja nie spadnie i znowu przyspieszy, a wtedy co zrobisz? Będziemy musieli zareagować" - powiedział. "Jeśli inflacja nie zacznie spadać, ryzykujesz powtórkę z lat 70. a w to nie chcemy się pakować. Bądźmy teraz twardzi, abyśmy mieli inflację pod kontrolą w 2023 roku".

Inni członkowie Fed również ostrzegali przed zbytnią pobłażliwością w walce z inflacją. Prezes Banku Rezerwy Federalnej w Cleveland Loretta Mester powiedziała na konferencji w zeszłym tygodniu, że widzi przekonujące powody ekonomiczne do szybszego podnoszenia stóp procentowych. Fed przygotowuje się na najgorsze. Inflacja ma trwać dłużej niż się spodziewano

Nie tylko urzędnicy Fedu obawiają się, że ostatnia seria mocnych danych ekonomicznych podsyca inflację; wielu ekonomistów i doradców inwestycyjnych wyraziło zaniepokojenie zaskakująco odpornym rynkiem pracy i sprzedażą detaliczną, mówiąc, że mogą one spowolnić proces dezinflacji.

Zastrzeżenie: To w żadnym wypadku nie jest rekomendacja inwestycyjna. Jest to wyłącznie moje podsumowanie i analiza oparta na danych z internetu i innych źródeł. Inwestowanie na rynkach finansowych jest ryzykowne i każdy powinien inwestować w oparciu o własne decyzje. Ja jestem tylko amatorem, który dzieli się swoimi opiniami.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Czy masz konto? Następnie zaloguj się lub utwórz nowy.

No comments yet
Timeline Tracker Overview