S&P 500 ^GSPC 5,266.95 -0.74%
Meta META $474.36 -1.16%
Nvidia NVDA $1,148.25 +0.81%
Alphabet GOOG $177.40 -0.35%
Tesla TSLA $176.19 -0.32%
Microsoft MSFT $429.17 -0.27%
Apple AAPL $190.29 +0.16%
Amazon AMZN $182.02 -0.07%

Podsumowanie pierwszego kwartału 2023 roku i dalsze perspektywy Tomáša Cverny

Radzim "JP" Gajos
5. 4. 2023
5 min read

W dzisiejszym wywiadzie z analitykiem Tomášem Cverną skupiamy się na podsumowaniu pierwszego kwartału 2023 roku, perspektywach na przyszłość, a także kolejnym sektorze, który może być zagrożony po kryzysie bankowym.

Czy może się Pan przedstawić?

Nazywam się Tomas Cverna, mam 20 lat, jestem studentem uniwersytetu, a także analitykiem akcji w domu maklerskim XTB. Skupiam się na czeskich akcjach, które komentuję w mojej serii wideo o nazwie Tydzień na praskiej giełdzie. Dodatkowo raz w miesiącu publikuję bardziej szczegółowe spojrzenie na wybrany tytuł giełdowy w Stock Focus, który podobnie jak analizy krajowych akcji można znaleźć na kanale YouTube XTB.

Jako że mamy za sobą pierwszy kwartał 2023 roku, chciałbym poprosić Was o ocenę pierwszych 3 miesięcy roku.

Pierwsze tygodnie nowego roku upłynęły pod znakiem napływu "świeżego" kapitału. Podobnie jest jednak na początku każdego kwartału. Poza tym, pilnie obserwowane dane makroekonomiczne w USA wypadły stosunkowo mocno. Tym samym amerykański Fed nie miał powodów, aby nie kontynuować restrykcyjnej polityki pieniężnej. To spowodowało korektę indeksów giełdowych. Następnie nadszedł dość burzliwy okres związany z komplikacjami w sektorze bankowym, które wisiały w powietrzu ze względu na agresywne podwyżki stóp przez Fed, ale nikt nie wyobrażał sobie, że mogą rzeczywiście nadejść. Mimo to w ostatnich tygodniach marca nastroje na rynku zaczęły się uspokajać, co zaowocowało umocnieniem indeksów akcji. Indeks akcji S&P 500 zyskał od początku roku ponad 7% pomimo dużej zmienności.

Nasza społeczność inwestorów skupia się przede wszystkim na amerykańskich akcjach, dlatego chciałbym pozostać w USA i zapytać, czy sytuacja związana z wysoką inflacją poprawia się i czy jest to w tej chwili wystarczające?

Nie tylko inflacja CPI, ale również inflacja PCE wykazuje spadek, co jest pozytywne dla rynków. Nie sądzę jednak, by skłoniło to Fed do jakiegoś szybkiego zwrotu, ponieważ musimy zapobiec zastopowaniu inflacji powyżej celu inflacyjnego. Jednym z możliwych katalizatorów wymuszonego zwrotu w polityce pieniężnej był kryzys bankowy. Został on jednak "rozwiązany" przez program zapewnienia płynności bankom. Jestem bardzo zaskoczony silnym rynkiem pracy w USA, o którym więcej usłyszymy w Wielki Piątek. Generalnie jednak presja inflacyjna w amerykańskiej gospodarce spowalnia, o czym świadczy spadek tempa wzrostu płac miesiąc do miesiąca.

W tym momencie, kiedy Fed może przestać podnosić stopy procentowe?

Ostatnio dużo mówi się na ten temat w związku z kryzysem bankowym. Rynek uważa, że majowe posiedzenie będzie ostatnim, na którym Fed podniesie maksymalnie o 25 punktów bazowych. Choć wysokie stopy procentowe szkodzą wzrostowi gospodarczemu, to z powodów, które opisałem powyżej, jestem raczej zwolennikiem utrzymania ich na podwyższonym poziomie przez dłuższy czas. Nie należy spodziewać się zmiany stanowiska Fed w sprawie polityki pieniężnej w związku z kryzysem bankowym, ponieważ bank centralny wykorzystał inne narzędzia do utrzymania stabilności systemu bankowego.

Czy po kryzysie bankowym dostrzega Pan obecnie jakieś dodatkowe ryzyka na rynkach? Czytałem, że nieruchomości komercyjne mogą być następne po kryzysie bankowym. Co Pan o tym sądzi? Czy jest to realistyczne?

Ryzyko jest wszechobecne na rynkach finansowych. Na pewno nie lekceważyłbym szczególnie nieruchomości komercyjnych, które są bezpośrednio związane z dużymi zwolnieniami w korporacjach. Dzieje się to po tym, jak firmy masowo zatrudniały pracowników, aby przyspieszyć swój biznes w czasie, gdy płynność była niemalże wolna. Alphabet $GOOGL-0.3%, spółka matka Google, jest jednym z takich przykładów. Zwolnienia i niepełne wykorzystanie biur wywierają presję nie tylko na wynajmujących te nieruchomości, którymi często są tzw. REIT-y, ale także na banki, które finansują te firmy kredytami hipotecznymi.

Czy mógłby Pan przedstawić jakieś perspektywy na najbliższe miesiące i ogólnie na rok 2023? Czego spodziewa się Pan dalej dla rynków akcji?

Osobiście spodziewam się nadejścia recesji, ale z danych dowiemy się tego dopiero później. Jednak najbliższe miesiące upłyną również pod znakiem spadającej inflacji. W tej chwili nie widzę żadnego katalizatora, który zagra na jej wzrost. Jeśli chodzi o energię w Europie, która odpowiadała za dużą część wzrostu koszyka konsumentów w zeszłym roku, to dzięki pogodzie i dostawom do bunkrów LNG lato może nie być tak burzliwe jak w zeszłym roku. Wielką niewiadomą są ceny żywności, które nadal rosną.

Czy znajduje Pan jakieś akcje sektorowe lub specyficzne na atrakcyjnych poziomach w tej chwili?

Za interesujące uważam nie tylko amerykańskie giganty technologiczne, ale także firmy konsultingowe z branży IT, na przykład ze względu na zainteresowanie firm cyfryzacją. W długim terminie sektor opieki zdrowotnej również może być niezły. Unikałbym sektora energetycznego, który w zeszłym roku był na rekordowych poziomach. Jednak głębsza recesja mogłaby spowodować mniejszy popyt na ropę i związaną z tym wyprzedaż akcji producentów ropy. Zagrożenie recesją sprawia również, że jestem nieufny wobec spółek, które są bezpośrednio związane z popytem konsumenckim.

  • Czy podobał Ci się dzisiejszy wywiad? Jeśli tak, to upewnij się, że śledzisz nas, aby nie przegapić kolejnych unikalnych treści. Moim dzisiejszym gościem był Tomas Cverna.

Proszę pamiętać, że nie jest to doradztwo finansowe.


Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.