S&P 500 ^GSPC 5,237.52 -0.56%
Microsoft MSFT $415.42 -3.20%
Nvidia NVDA $1,116.49 -2.77%
Alphabet GOOG $173.37 -2.27%
Amazon AMZN $178.74 -1.80%
Meta META $466.49 -1.66%
Tesla TSLA $178.59 +1.36%
Apple AAPL $191.44 +0.61%

Troy Gayeski: Rynek niedźwiedzia jest tuż za rogiem. Bierzcie zyski, póki możecie.

Rob Lewa
28. 4. 2023
4 min read

Na rynkach widać wiele różnych poglądów na temat obecnej sytuacji gospodarczej. Jednak opinia tego stratega dość mocno mnie zaintrygowała. Głównie ze względu na to, jak bardzo "radykalna" jest ta opinia. Przyjrzyjmy się więc jej wspólnie.

Indeks S&P 500 odnotował do tej pory 8% wzrost w 2023 r. Tegoroczny wzrost indeksu S&P 500 jest napędzany przez nadzieje inwestorów, że Rezerwa Federalna zakończy podwyżki stóp procentowych, co doprowadziłoby do złagodzenia polityki pieniężnej. Jednak ta optymistyczna perspektywa dla rynku jest uważana za przesadzoną przez wielu ekspertów, którzy uważają, że czynniki fundamentalne stojące za wzrostem akcji nie są wystarczająco silne.

Główny strateg rynkowy FS Investments, Troy Gayeski, ostrzega, że rynek może spaść o 22%.

To wyjątkowa okazja, by wykorzystać to ożywienie na rynku niedźwiedzia do przedwczesnego zmniejszenia ryzyka potencjalnie bardzo bolesnych strat w ciągu najbliższych sześciu, dziewięciu, 12 miesięcy. Nie ma powodu, by czekać. To nie jest tak, że zostawiasz 10% na stole.

W rzeczywistości Gayeski spodziewa się, że rynki akcji spadną przynajmniej o kolejne 20%. Gayeski twierdzi, że inwestorzy nie powinni czekać na dalsze zyski i powinni zacząć sprzedawać swoje akcje już teraz. Co jednak skłania go do tak radykalnego poglądu?

Po pierwsze, najsilniejsze rajdy zawsze miały miejsce na rynkach niedźwiedzich. Zazwyczaj te rajdy są napędzane przez czynniki techniczne. W ostatnim czasie mówi się, że inflacja spowolni na tyle, że Fed nie będzie już musiał podnosić stóp, a wtedy będziemy mieli recesję, która w jakiś sposób spowoduje, że Fed szybko obniży stopy. Ale recesje nie są złe dla dochodów czy zarobków? To naprawdę ma bardzo mało sensu.

To, co dzieje się teraz na rynkach, nie ma żadnego sensu - uważa Gayeski. W rzeczywistości, mówi on, inwestorzy jakoś nie liczą na to, że ewentualna recesja wpłynie na zyski firm. Oznacza to, że inwestorzy nie uwzględniają w wystarczającym stopniu scenariusza recesji w swoich oczekiwaniach.

Troy Gayeski zwraca uwagę, że najsilniejsze rajdy mają tendencję do występowania na rynkach niedźwiedzich i są napędzane raczej przez czynniki techniczne niż fundamentalne. Oznacza to, że wzrost rynku może być jedynie krótkotrwały i nietrwały. Inwestorzy powinni być ostrożni i przygotować się na ewentualne spadki na giełdzie.

Te argumenty prowadzą Gayesi do sugestii, że indeks S&P500 może spaść nawet do 3200 punktów, co daje nam obecny spadek o ponad 20%. Według Gayeskiego obecnie lepiej jest sprzedać akcje i zgarnąć zyski z rynku, ewentualnie zniwelować przez to straty. Nie warto ryzykować 20% straty dla kilkuprocentowych zysków. Taką opinię ma Troy Gayersi.

Podobny pogląd, choć nie tak radykalny, ma strateg inwestycyjny Morgan Stanley Mike Wilson. Od końca 2022 roku jest on zdania, że tegoroczne szacunki zysków są przesadzone i nie uwzględniają obecnej sytuacji gospodarczej. Według Wilsona rynki akcji spadną o 20% do końca tego roku.

Jak ja to widzę?

W tej chwili uważam, że wygląda to bardziej pozytywnie niż w zeszłym roku. Nadal mamy silny rynek pracy, Fed nie podniósł jeszcze docelowej stopy procentowej, co może wskazywać na planowane zakończenie podwyżek stóp procentowych. Jeśli chodzi o recesję, to myślę, że jest ona wciąż opóźniona. Wielu inwestorów oczekuje jej dopiero na początku przyszłego roku. Ja jestem nieco bardziej pesymistyczny i śmiem twierdzić, że może ona rozpocząć się gdzieś w czwartym kwartale tego roku. Nie spodziewałbym się jednak głębokiej recesji, a raczej jedynie łagodnej recesji, może nawet technicznej. Scenariusz Troya Gayeskiego uderza mnie zatem jako raczej pesymistyczny, a nawet przesadzony. Na pewno będą spadki na giełdzie, nawet jeśli wpadniemy tylko w łagodną recesję, ale nie będą one tak duże, jak przewiduje Gayeski.

OSTRZEŻENIE: Nie jestem doradcą finansowym, a niniejszy materiał nie służy jako rekomendacja finansowa lub inwestycyjna. Treść tego materiału ma charakter czysto informacyjny.


Przekaż artykuł dalej lub zachowaj go na później.