S&P 500 ^GSPC
5,137.08
+0.80%
Nvidia NVDA
$822.79
+4.00%
Meta META
$502.30
+2.48%
Alphabet GOOG
$138.10
-1.20%
Amazon AMZN
$178.22
+0.83%
Apple AAPL
$179.63
-0.62%
Microsoft MSFT
$415.50
+0.45%
Tesla TSLA
$202.64
+0.38%

Nadal można osiągnąć solidny zysk inwestując w Big Tech, akcje nadal sprzedawane są poniżej ceny

Big Tech obejmuje największe firmy pod względem kapitalizacji rynkowej, takie jak Google $GOOGL-1.0%, Amazon $AMZN i+0.8%inne. Po prostu najlepsi z najlepszych, których wszyscy znają. Może się więc wydawać, że spółki te osiągnęły już szczyt i ceny ich akcji nie wzrosną już zbytnio. Ale jest wręcz przeciwnie. Przyjrzyjmy się trzem powodom, dla których firmy te mogą nadal przynosić doskonałe zyski.

Istnieje wiele powodów, aby sądzić, że te giganty wciąż są notowane poniżej kosztów.

1. omijanie przepisów

Najczęściej wymienianym zagrożeniem dla dużych firm technologicznych jest ryzyko regulacyjne. Jednak jej obecna wycena, nawet przy historycznych maksimach, nie uzasadnia obaw. Bądźmy realistami - Stany Zjednoczone nie chcą ryzykować zniszczenia swoich najlepszych firm. Stany Zjednoczone są dumne z takich firm jak Microsoft $MSFT i+0.4% Apple $AAPL-0.6%, które stały się latarniami morskimi na rynkach kapitałowych i które pomagają USA konkurować z krajami wschodzącymi, takimi jak Chiny. Można założyć, że rząd USA w jakiś sposób wygra z Big Tech, ale skrajne regulacje sparaliżowałyby znaczną część PKB, wpływów z podatków i bogactwa, które pomagają USA konkurować na arenie międzynarodowej. Faktem jest, że firmy te z łatwością ominą wszelkie regulacje, a mimo to będą w stanie zgromadzić większość popytu na rynku i wykorzystać ten początkowy popyt do przyciągnięcia jeszcze większego.

2. siła Internetu

W XX wieku dystrybucja większości produktów była kontrolowana przez producenta, ale to się zmieniło wraz z pojawieniem się Internetu. Nagle pojawiają się pośrednicy, tacy jak Amazon, którzy mają dużą władzę, kontrolując dostawy do konsumentów. Producenci konkurują teraz tylko o to, by znaleźć się na pierwszej stronie Amazon, ponieważ tam właśnie są wszyscy klienci. Rynek reklamowy ewoluował od tysięcy stacji telewizyjnych, radiowych i gazet na całym świecie do punktu, w którym obecnie ponad połowa popytu jest agregowana przez Google, Meta Platforms $FB+0.5% i Amazon. Ogólnie rzecz biorąc, nie różni się to zbytnio od działalności domów towarowych, ale agregacja odbywa się na skalę, której firmy nie były w stanie osiągnąć w przeszłości.

Udziały poszczególnych mediów w reklamie w USA, ze zdecydowanym liderem w postaci Internetu, źródło: statista.com

3. zasada 5%

To prowadzi mnie do trzeciego punktu, a mianowicie do tego, jak zasada 5% przyczynia się do systemowego niedoszacowania Big Tech i daje nam, inwestorom indywidualnym, znaczną przewagę. Już w latach 40. XX wieku Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) ustaliła 5% "miękki pułap" maksymalnej wielkości pozycji funduszy hedgingowych, który obowiązuje do dziś, czyli 60 lat później. Fundusze hedgingowe są ograniczane przez regulacje oparte na danych oraz realia świata sprzed Internetu, w którym nie istniały jeszcze agregatory danych z dostępem do Internetu. Rynek nie wziął pod uwagę tego nowego otoczenia rynkowego.

Rynek w naturalny sposób zmierza w kierunku posiadania mniejszej liczby większych i bardziej trwałych firm wysokiej jakości, a regulacja tego nie powstrzyma. Może to spowodować pewne spowolnienie wzrostu zysków firm z sektora Big Tech, ale nie zmieni to ich ogólnych perspektyw biznesowych w sposób, w jaki sądzi większość inwestorów. Big Tech praktycznie nie ma konkurencji, a stopniowo rosnący popyt i ograniczenia nałożone na fundusze hedgingowe przez zasadę 5% dają nam, inwestorom indywidualnym, przewagę w zakresie strukturyzacji portfeli.

Przeczytać cały artykuł za darmo?
To kontynuuj 👇

Log in to Bulios

Log in and follow your favorite stocks, create a portfolio and discuss with others


Don't have an account? Join us

No comments yet